|
|
|
Biało-Czerwoni
|
Redaktor: Azzurro
|
|
15.10.2008. |
|
Reprezentacja Polski pomimo, iż była bardzo blisko pokonania Słowacji, to ostatecznie po dwóch fatalnych błędach przegrała 1:2. Błędy, które zadecydowały o tym, że nasi przegrali popełnili nie tak dawno wyrzuceni z kadry Artur Boruc oraz Dariusz Dudka.
W pierwszej odsłonie przeważali gospodarze, ale także biało-czerwoni mieli swoje szanse. Słowacja co prawda mogła się pokusić o strzelenia gola, ale czego żałować ma przede wszystkim Jakub Błaszczykowski, który w bardzo dogodnej sytuacji spudłował. Na listę strzelców mógł się także wpisać Paweł Brożek, ale jego uderzenie zza pola karnego nie znalazło drogi do bramki przeciwnika. |
|
Czytaj
|
|
|
Redaktor: Piotr Wesołowski
|
|
15.10.2008. |
|
Za bardzo czuję się zżyty z Polską, z Polakami, za bardzo szanuję was, abym cieszył się z naszej wygranej w środę i tego nie zrobię - powiedział dla "Przeglądu Sportowego" Jan Mucha.
Oczywiście jestem Słowakiem, kocham swój kraj, kocham dla niego grać i chcę, aby moi koledzy was pokonali. Szkoda, że przyszło mi to spotkanie oglądać w telewizji. Ale tutaj chodzi o moje zdrowie i nie mogłem zaryzykować - mówi bramkarz warszawskiej Legii Jan Mucha, który z powodu kontuzji łydki, nie wystąpi dzisiaj przeciwko biało-czerwonym. |
|
Czytaj
|
|
|
Redaktor: Piotr Wesołowski
|
|
15.10.2008. |
|
Nikt tak dobrze nie zna słowackiej i polskiej piłki, jak trener Duszan Radolsky. Ten 58-letni szkoleniowiec z sukcesami pracował przecież w Dyskobolii Grodzisk, a ostatnio prowadził Ruch Chorzów. Po niespodziewanym odejściu z z tego ostatniego klubu objął drużynę MSK Żilina, z którą awansował do fazy grupowej pucharu UEFA - czytamy w "Przeglądzie Sportowym".
- Dla obu zespołów będzie to ciężki mecz. Oba wygrały przecież swoje sobotnie spotkania w eliminacjach i na pewno będą dobrze przygotowane psychologicznie do spotkania w Bratysławie. Słowacja gra u siebie, więc może jest takim małym faworytem, ale ogólnie szansę obu zespołów oceniam 50 na 50 - mówi. |
|
Czytaj
|
|
|
Redaktor: Piotr Wesołowski
|
|
14.10.2008. |
|
 Mecz w środę ze Słowacją mógłby być wyjątkowy. Leo Beenhakker - po raz pierwszy, odkąd prowadzi reprezentację - mógł wystawić w dwóch kolejnych meczach tę samą jedenastkę. Ale nie wystawi.
Wszystko przez kontuzję Jakuba Wawrzyniaka. Piłkarz Legii naciągnął mięsień dwugłowy uda, zszedł jeszcze w pierwszej połowie meczu z Czechami, a w niedzielę opuścił zgrupowanie. Na jego miejsce kandydatów jest dwóch: Grzegorz Wojtkowiak i Jacek Krzynówek. |
|
Czytaj
|
|
|
Redaktor: Piotr Wesołowski
|
|
14.10.2008. |
|
Ile wart jest Jakub Błaszczykowski? Według Liverpoolu - nawet 8 milionów euro. Według Borussi Dortmund około dwukrotnie więcej. A przecież nieco ponad trzy lata temu, Wisła zapłaciła za niego raptem 20 tysięcy euro.
Cena najlepszego polskiego piłkarza rośnie w oszałamiającym tempie. Jeszcze trzy lata temu w kolejnych klubach wahano się czy warto wyłożyć na niego kilkadziesiąt tysięcy złotych. Na taki ruch nie zdecydowano się w Lechu Poznań ani ŁKS-ie Łódź. Wreszcie, po namowach ze strony Jerzego Brzęczka, Błaszczykowski trafił na trening Wisły Kraków. Ówczesny trener Białej Gwiazdy Werner Liczka miał jeden dzień, by zdecydować, czy zabrać młodego piłkarza na obóz. Kuba miał łącznie kilka godzin treningu, by przekonać o swoim talencie. Udało mu się, bo ostatecznie w Krakowie pozostał Kelechi Iheanacho, Błaszczu pojechał z wiślakami na zgrupowanie. |
|
Czytaj
|
|
|
Redaktor: Piotr Wesołowski
|
|
13.10.2008. |
|
 Radoslav Zabavnik (Terek Grozny) został dodatkowo powołany przez selekcjonera Vladimira Weissa do reprezentacji Słowacji na mecz z Polską w grupie 3. eliminacji piłkarskich mistrzostw świata. Spotkanie odbędzie się w środę, 15 października, w Bratysławie, o godz. 20.30.
Obrońca Tereka Grozny zastąpił Romana Kratochvila, który w sobotniej konfrontacji z San Marino (3:1) otrzymał czerwoną kartkę. |
|
Czytaj
|
|
|
Redaktor: Piotr Wesołowski
|
|
13.10.2008. |
|
 Polacy przygotowują się już do środowej potyczki ze Słowacją.Niedzielny trening kadry jako pierwszy opuścił Artur Boruc, który w meczu z Czechami nabawił się kontuzji.
- Podczas meczu z Czechami naciągnąłem pachwinę. W sobotę wieczorem tego nie czułem, ale podczas rozbiegania uraz dał znać o sobie. Nie jest to jednak nic poważnego i mam nadzieję, że w Bratysławie będę do dyspozycji trenera Leo Beenhakkera - powiedział bramkarz Celticu Glasgow, schodząc z boiska już po kilkunastu minutach zajęć na Stadionie Śląskim. |
|
Czytaj
|
|
|
Redaktor: Piotr Wesołowski
|
|
13.10.2008. |
Jakub Wawrzyniak w spotkaniu z Czechami doznał kontuzji. Nasz zawodnik ma naciągnięty i poszarpany mięsień dwugłowy uda.
- Byłem dzisiaj na badaniu USG, dzięki któremu zdiagnozowano mój uraz. Opuszczam zgrupowanie kadry i nie wystąpię w spotkaniu ze Słowacją. Mam nadzieję, że z czasem wszystko będzie w porządku i będę mógł wrócić do treningów |
|
Czytaj
|
|
|
Redaktor: Piotr Wesołowski
|
|
12.10.2008. |
|
Nie jestem bowiem ani kawałkiem gówna ani Bogiem" - powiedział trener reprezentacji Polski Leo Beenhakker, opuszczając salę konferencyjną po meczu Polski z Czechami.
Leo Beenhakker: "Zagraliśmy bardzo dobry mecz o czym świadczyć może fakt, iż przez godzinę byliśmy w stanie trzymać Czechów w środku boiska. Mieliśmy w tym spotkaniu naprawdę doskonałe momenty. Popracować musimy jednak nad tym, by lepiej reagować na zmiany gry rywala. Przy prowadzeniu 2:0 wiadomo, że przeciwnik będzie walczył o zdobycie bramki. Chodzi wtedy o zachowanie kontroli. Zawodnicy muszą zrozumieć, że najlepszą obroną jest posiadanie piłki i nie dawanie przeciwnikowi okazji do strzelenia gola. |
|
Czytaj
|
|
|
Redaktor: Edward Fiłkowski
|
|
11.10.2008. |
Stadion Śląski ma jednak w sobie magiczna moc. Na wypełnionym po brzegi obiekcie piłkarska reprezentacja Polski odniosła w sobotę cenne zwycięstwo w meczu grupy 3. eliminacji MŚ 2010 nad zdecydowanie wyżej notowanymi Czechami 2:1 (1:0).
Nastąpiło to dokładnie dwa lata po tym, jak na "Śląskim Gigancie" rozprawiliśmy się z Portugalią w identycznych rozmiarach w spotkaniu eliminacji Euro 2008. Mecz ten rozgrywany był o tej samej godzinie. Ba, sędziował go nawet ten sam arbiter, Niemiec Wolfgang Stark. |
|
Czytaj
|
|
|
Redaktor: Piotr Wesołowski
|
|
11.10.2008. |
|
 Trudno sobie wyobrazić gorszy moment na taki mecz. Reprezentacja Polski chyba nigdy nie musiała grać pod taką presją, w tak fatalnych okolicznościach - czytamy w "Przeglądzie Sportowym".
W chwili, w której w Polsce futbol przestał kojarzyć się z grą w piłkę, a zaczął z polityką, przepychankami o władzę, biało-czerwoni staną do walki z jedną z najlepszych reprezentacji w Europie. I nikt chyba nie ma wątpliwości, że jeśli przegrają, dopełnią obrazu degrengolady |
|
Czytaj
|
|
|
Redaktor: Piotr Wesołowski
|
|
10.10.2008. |
|
 Brożek czy Sosin? Beenhakker wciąż zastanawia się, na którego z nich postawić od początku w meczu z Czechami - pisze "Przegląd Sportowy".
Obaj wracają do kadry. Łukasz Sosin po raz ostatni wystąpił w niej dwa lata temu. Teraz przekonał do siebie Leo Beenhakkera kolejnymi golami strzelanymi dla Anorthosis Famagusta. Paweł Brożek po nieudanych mistrzostwach Europy miał być lekiem na nieskuteczność reprezentacji. Nie wystąpił jednak w meczach ze Słowenią (1:1) i San Marino (2:0) z powodu urazu. |
|
Czytaj
|
|
|
Redaktor: Piotr Wesołowski
|
|
10.10.2008. |
|
Dwa lata temu wszyscy kibice reprezentacji chcieli nosić go na rękach. Gole w ważnych meczach, zwłaszcza show w starciach z Portugalią (2:1) i Belgią (2:0) dały nam bohatera, jakiego polska piłka dawno nie miała. W kraju był czas ebimanii. Wówczas cichy Euzebiusz Smolarek na chwilę stał się kimś innym - żartował, opowiadał i wzbudzał sympatię. Bardzo krótko.
Dziś nie rozmawia z dziennikarzami, w klubie jest tylko rezerwowym, a w reprezentacji przestał być traktowany jak zbawca. Leo Beenhakker nie kryje: - To nie jest ten Smolarek, którego znałem dziesięć lat temu. Gdyby tylko Beenhakker znalazł alternatywę, pewnie przestałby powoływać napastnika Boltonu. Ale takiej niema, bo Ebi to wciąż - czy nam się to podoba, czy nie - jeden z najlepszych polskich piłkarzy. Ale wszystko zmieniło się po mistrzostwach Europy. |
|
Czytaj
|
|
|
Redaktor: Piotr Wesołowski
|
|
09.10.2008. |
Leo Beenhakker w sobotę po raz 35. poprowadzi piłkarską reprezentację Polski. Na Stadionie Śląskim w Chorzowie "Biało-czerwoni" zmierzą się z Czechami w eliminacjach mistrzostw świata.
Holenderski szkoleniowiec do tej pory poprowadził polską drużynę narodową w 34 meczach. Bilans jest korzystny - 16 wygranych, 10 remisów i 8 porażek; bramki: 50-32 na korzyść Polski. 66-letni trener pracuje z polskimi piłkarzami od lipca 2006 roku, a drużynę narodową przejął od Pawła Janasa po MŚ w Niemczech.
|
|
Czytaj
|
|
|
Redaktor: Piotr Wesołowski
|
|
08.10.2008. |
|
|
|
|
Piłkarska reprezentacja Polski zajmuje 30. miejsce w rankingu FIFA. W porównaniu z wrześniowym notowaniem podopieczni Leo Beenhakkera nie zmienili swej lokaty. Na czele listy także bez zmian - prowadzą mistrzowie Europy Hiszpanie przed mistrzami świata Włochami oraz Niemcami.
Najbliżsi rywale polskiej drużyny w eliminacjach mistrzostw świata - Czesi (mecz 11 października w Chorzowie) i Słowacy (15.10 w Bratysławie) - plasują się odpowiednio na 8. i 60. pozycji.
|
Czytaj
|
|
| | «« start « poprz. 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 nast. » koniec »»
| | Pozycje :: 1 - 20 z 362 |
|
| |
|
|