Start           Biało-Czerwoni           Ciekawostki           Stadiony           Sylwetki           Kontakt
 
Start
Wiadomości
Z wysokiej trybuny
Bilety na MŚ
Terminy
Wyniki
Strzelcy
Finaliści
Ranking FIFA
Polacy na Mundialu
Polecamy
Konta Bankowe
eKonto w mBanku
Reklama

Sklep piłkarski



Lider Słowaków będzie jak Kaka? PDF Drukuj Email
Redaktor: Piotr Wesołowski   
14.10.2008.

Na pewno nie drżę ze strachu przed tym spotkaniem. Ale nie jest też tak, że lekceważę wasz zespół. Myślę, że potencjał naszych drużyn jest podobny. - mówi w wywiadzie dla "Przeglądu Sportowego" Marek Hamsik, jeden z najlepszych słowackich piłkarzy.

PS: Czy u człowieka, który jest liderem Napoli i obiektem westchnień połowy europejskich klubów, mecz z Polską może wzbudzić jakikolwiek stres?
Na pewno nie drżę ze strachu przed tym spotkaniem. Ale nie jest też tak, że lekceważę wasz zespół. Myślę, że potencjał naszych drużyn jest podobny. Daję naszym zespołom po pięćdziesiąt procent szans na wygraną PS: W wieku 21 lat został pan liderem słowackiej kadry i najpopularniejszym zawodnikiem w kraju. Jak radzi pan sobie z tą popularnością?
Nie myślę o niej. Zdaję sobie sprawę z tego, że jestem ceniony, bo dobrze gram. Ale wiem też, że będę prezentował się jeszcze lepiej. I coś czuję, że dopiero wtedy będzie wokół mnie dużo szumu. Kto wie, może najlepszy mecz w życiu zagram przeciw wam? Oby!

PS: Zbigniew Boniek uważa, że za jakiś czas będzie pan tak dobry, jak Kaka. Co pan na to?
Odpowiem tak: mam nadzieję, że prognozy Zibiego często się sprawdzają (śmiech).

PS: Boniek mówi też, że już teraz jest pan jednym z najlepszych rozgrywających w Serie A. 
Na pewno jestem w piątce czołowych playmakerów. Sporo strzelam i asystuję, dlatego mam respekt u kibiców i dziennikarzy.

PS: Jak się panu żyje w Neapolu? Ponoć to brzydkie i niebezpieczne miasto.
Nieprawda. To bardzo ładna metropolia. A że czasem śmierdzi w niej śmieciami? Cóż, żadne miasto nie jest doskonałe. A co do niebezpieczeństw w Neapolu to rozumiem, że chodzi panu o mafię. Ja nie miałem z nią kontaktu, więc ciężko mi się wypowiadać na ten temat.

PS: Kto wie, może jeszcze mafiozi się do pana odezwą - gdy Diego Maradona był liderem Napoli, to kupili mu ferrari.
Nikt do tej pory nie sprezentował mi we Włoszech auta, ale jak wrócę do miasta po spotkaniu z Polską, to sprawdzę swój parking i kto wie, może się miło zdziwię? (śmiech)...

Kamil Gapiński - Pzregląd Sportowy

 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »
Linki
SOCCER.COM.PL
FIFA
Oficjalna MŚ 2006
Bukmacherka
EURO 2008
Forum Rowerowe
Serwis Piłkarski SOCCER
Nowości
Popularne
Wyszukiwarka
Reklama



Koparki - tłumaczenia symultaniczne - reklama w internecie - Kredyty - Tagi