Reprezentacja Polski pomimo, iż była bardzo blisko pokonania Słowacji, to ostatecznie po dwóch fatalnych błędach przegrała 1:2. Błędy, które zadecydowały o tym, że nasi przegrali popełnili nie tak dawno wyrzuceni z kadry Artur Boruc oraz Dariusz Dudka.
W pierwszej odsłonie przeważali gospodarze, ale także biało-czerwoni mieli swoje szanse. Słowacja co prawda mogła się pokusić o strzelenia gola, ale czego żałować ma przede wszystkim Jakub Błaszczykowski, który w bardzo dogodnej sytuacji spudłował. Na listę strzelców mógł się także wpisać Paweł Brożek, ale jego uderzenie zza pola karnego nie znalazło drogi do bramki przeciwnika.
W szeregach miejscowych znakomit± sytuację zmarnował natomiast Vittek, ale na szczę¶cie dla naszych znakomicie we własne pole karne powrócił Euzebiusz Smolarek. Do przerwy po nudnym spotkaniu padł bezbramkowy remis.
Po zmianie stron obie drużyna nadal nie zachwycały. W 70. Polska strzeliła upragnion± bramkę. Błaszczykowski znakomicie dograł do Brożka, ten wypatrzył Smolarka, a Ebi dał Orłom prowadzenie. Od tego momentu wydawało się, że podopieczni Leo Beenhakkera powinni dowie¶ć zwycięstwo do końca.
W samej końcówce stało się co¶, czego chyba nikt się nie spodziewał. Fatalne 60 sekund w wykonaniu biało-czerwonych sprawiły, że nasi zeszli z boiska pokonani. W 85. po błędzie Artura Boruca na listę strzelców wpisał się Sestak. Po chwili Ľle spisał się Dariusz Dudka, od którego odbiła się futbolówka, trafiła w słupek, a gola zdobył ponownie Sestak.
W samej końcówce swoja szanse miał Robert Lewandowski, ale nie zdołał doprowadzić do wyrównania i tym samym nowym liderem grupy 3 z dziewięcioma punktami na koncie została Słowacja. Polska ma o dwa oczka mniej. Słowacja - Polska 2:1 (0:0) 0:1 - Smolarek 70' 1:1 - Sestak 85' 2:1 - Sestak 86'